Kiedyś wielopokoleniowe rodziny mieszkały w jednym domu. Babcie, dziadkowie, dzieci, wnuki, rodzice, rodzeństwo, a nawet prababcie i pradziadki. Pewnie były tego plusy i minusy. Dziś takie gospodarstwa domowe to raczej rzadkość. U nas jest podobnie: każdy z nas mieszka w osobnym mieszkaniu. Jednak dbamy o to, aby podtrzymywać silne rodzinne więzi. W jaki sposób?

Z rodziną na zdjęciu

fotografia rodzinna z bydgoszczyOczywiście, są różne sposoby utrzymania bliskich relacji: wspólne niedzielne obiady, święta spędzane przy jednym stole, rodzinne wakacje. Jedną z naszych ulubionych rodzajów integracji są rodzinne wyjazdy. My, nasze dzieci, rodzeństwo i rodzice wybieramy się na jedno lub dwudniowe wycieczki. Co jakiś czas zbieramy się, wsiadamy w busy i jedziemy w poszukiwaniu atrakcji. Czasami są to parki rozrywki, zoo, parki dinozaurów, czasami letnie kino, innym razem zwiedzanie miasta, a jeszcze innym koncerty plenerowe. Lubimy różne formy rozrywki. Na cel naszej następnej wycieczki wybraliśmy Bydgoszcz. Chcę zrobić wszystkim niespodziankę, więc stwierdzałam, że fotografia rodzinna z Bydgoszczy będzie świetną pamiątką. Już jakiś czas temu skontaktowałam się z miejscowym fotografem i zamówiłam sesję plenerową dla naszej rodziny. Myślę, że będzie to ciekawe przeżycie dla nas wszystkich, ponieważ jeszcze nigdy nie braliśmy udziału w czymś takim. Uwiecznimy wspólne chwile w pięknym mieście. Może powstanie z tego nasza nowa rodzinna tradycja.

Mówi się, że z rodziną najlepiej na zdjęciu, ale z moją jest dobrze wszędzie. Rodzinne fotografie przypominają nam o chwilach razem spędzonych. Nigdy nie zamieniłabym tych chwil na nic innego. Polecam wszystkim spróbować takiej formy spędzania czasu z rodziną. Nasza przygoda z sesją w Bydgoszczy na pewno wypadnie świetnie i na długo pozostanie w naszej pamięci.