Wybrałam się na studia z zakresu inżynierii mechanicznej, aktualnie jestem na drugim roku a przede mną długie wakacje, do zaliczenia semestru pozostał mi jedynie egzamin działu pneumatyki dotyczący wyższych harmonicznych.

Prąd i wyższa harmoniczna — ostatnia batalia

wyższe harmoniczne prąduZ prehistorycznych opowiadań studentów starszych roczników wiedziałam jedynie, że egzamin oblewa połowa roku, a profesor jest dosyć surowy, jeśli chodzi o ocenianie. Ponadto, nie ukrywam, że elektrotechnika i działy zahaczające o pneumatykę nigdy nie były moją mocną stronę. Wpisałam w wyszukiwarce hasło wyższe harmoniczne prądu i jedyne co znalazłam to chaos informacyjny, postanowiłam więc udać się do biblioteki. Niestety wszystkie  książki, które znalazłam, były zbyt ogólnikowe. Na szczęście mój tata jest właścicielem firmy, która specjalizuje się w tym zakresie i przeszkoliłam się do egzaminu w sposób praktyczny. Jeden ze specjalistów kontroli jakości energii wytłumaczył mi, że obecnie technologie rozwijają się bardzo dynamicznie, dlatego też specjalistyczne urządzenia potrzebuję energii o lepszej jakości. Nowoczesne odbiorniki, inne niż poza liniowe, mają niekorzystny wpływ na wyższe harmoniczne prądu. Podwyższony poziom harmonicznych w całym systemie i obiegu sieciowy może powodować zakłócenia czy nawet uszkodzenie urządzeń sterujących systemem. Ze względu na to jakość energii zasilającej powinna zwiększać się wraz z innowacjami w produkcji urządzeń elektrycznych. Umożliwiłoby to zaoszczędzenie na szkodach, wywołanych uszkodzeniami i zmniejszyłoby ilość kosztów wkładanych w naprawę.

Wysoki poziom harmonicznych skutkuje również nieprawidłowym zabezpieczeniem wielu urządzeń, w tym przeciążeniem sieci, obciążeniem zasilaczy komputerowych czy też całych systemów danych urządzeń. Ilość informacji była spora, ale praktyka, którą przekazał mi kolega taty, okazała się bezcenna, a ja zdałam egzamin za pierwszym podejściem.

Kategorie: Przemysł